Printers i Wifag zmieniają kierunek. Szwajcarskie zegarki w naprawie.

Na ekonomicznej mapie Europy trudno znaleźć gospodarkę niedotkniętą przez kryzys. Wśród czerwonych plam jest tylko kilka „wysp”, takich jak Polska, Norwegia, czy Szwajcaria. To właśnie kraj bankierów i zegarmistrzów wydaje się być enklawą w trudnych czasach. Jednak, jak się okazuje, i szwajcarskie zegarki czasem wymagają drobnej naprawy mechanizmu.

 

Jednym z przykładów jest grupa Swiss Printers AG – czołowy producent w dziedzinie druku akcydensowego – która z początkiem 2011 roku planuje zakończyć produkcję w zakresie wklęsłodruku. Wycofanie się z tej branży wiąże się, rzecz jasna, z likwidacją 100 miejsc pracy, a redukcja kolejnych 30 obejmie administrację firmy. Jako powód zaprzestania produkcji, Swiss Printers podaje niewykorzystany potencjał produkcyjny na rynku globalnym, który skutkuje wysokimi cenami druku. Firma planuje z kolei skupienie się na offsecie – zarówno na druku rolowym, jak i arkuszowym –  w które zamierza zainwestować w najbliższym czasie ponad 35 mln franków szwajcarskich.

Także Wifag, producent maszyn do druku gazetowego, redukuje kolejne 300 miejsc pracy. Jeszcze w maju tego roku firma zapowiadała zwolnienie „zaledwie” 90 z 650 zatrudnionych osób. Okazuje się jednak, że próba zwalczenia kryzysu za pomocą zwiększenia liczby stanowisk półetatowych oraz przeprowadzenia minimalnej redukcji etatów, nie powiodła się.

Mimo że szwajcarska firma, posiadająca niemal 10 proc. rynku, nadal plasuje się na 4. miejscu wśród gigantów branży gazetowej, stojąc tuż manrolandem, KBA i Gossem, nie ulega wątpliwości, że wobec kryzysu musi podjąć stanowcze działania. Wifag nie może już dłużej kłaść nacisku wyłącznie na tradycyjny druk gazetowy. Punk ciężkości w produkcji powinien więc przesunąć się bardziej w stronę druku cyfrowego i opakowaniowego, w których firma przejawia na razie mniejszą aktywność. Obecnie trwają także poszukiwania silnego partnera biznesowego, który pozwoli firmie na ponowne wejście w fazę rozwoju.

 

Foto: Fotolia

Psują się nawet szwajcarskie zegarki. Nie ulega wątpliwości, że wobec kryzysu trzeba podejmować stanowcze działania.

 

Data publikacji: 12/2009

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Obiektywny jest tylko Pan Bóg...

Takim stwierdzeniem zaczął debatę publicysta Jacek Żakowski. Stwierdził, że człowiek jest z natury subiektywny i tego się nie przeskoczy. Zatem, czy media kłamią? „Media nie są obiektywne i samemu trzeba dotrzeć do prawdy” – to jeden z wniosków debaty na temat „Czy media kłamią?”, która odbyła się w Świnoujściu w ramach Karuzeli Cooltury. „Ważne, ... więcej

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty